Nagrałem dwa wideo w odstępie około 2 godzin. Pierwsze wideo na dopiero co włączonym sprzęcie, drugie wideo na rozgrzanym przez około 2 godziny. Posłuchajcie różnic. Obie wersje grają dobrze, ta pierwsza ma bardziej zaznaczoną krawędz i wydaje się bardziej przestrzenna. Druga wersja prawdziwiej oddaje barwy, wybrzmienia, kolor instrumentów i barwę wokalu, jest też płynniejsza.
Podobne różnice są na płytach wydanych w różnych technikach np. SHM czy Bluespec VS XRCD
PS. Sprzęt potrzebuje czasu a jeszcze i ZNACZNIE lepiej brzmi kiedy pracuje non stop np. tydzień czasu. Kwarce w DAC i transporcie stabilizują się (kto miał topowe zegary Cybershaft, Mutec, Esoteric ten wie, że kwarc jaki by nie był – osiaga swoje parametry nie w kilka godzin tylko kilka dni, i tego się nie słucha, tylko mierzy ;-)). U mnie takich kwarców jest chyba z sześć w transporcie CD i przetworniku.
Rezystory stabilizują się temperaturowo i zwykle zmniejsza się poziom szumów rezystora gdy osiąga stabilną temperature. Długo by pisać..
