Mój system audio – Listopad 2023

Raz w miesiącu lub gdy będzie to zasadne dodam wpis na temat aktualizacji w konfiguracji systemu Audio Illuminati. Wpis z października nadal jest aktualny i dostępny pod adresem: https://audio-illuminati.pl/?p=155

Pojawiły się jednak elementy dodatkowe, doposażające system. Wybór docelowej konfiguracji jeszcze trwa:

Acrolink 7N-DA2090 Speciale – kabel XLR łączący aktualnie przedwzmacniacz Circle Labs z końcówką mocy Circle Labs

Acrolink 8N-A2080 EVO III – kabel RCA łączący przetwornik C/A z przedwzmacniaczem

MUTEC MC3+ USB – reclocker, zegar wzorcowy 10MHz który planuję dodatkowo doposażyć w zegar Cybershaft lub Mutec.

Transparent Reference Digital Link BNC – kabel cyfrowy łączący MUTEC wraz z transportem CEC TL2N

Acrolink 7N-D5070III BNC – kabel cyfrowy łączący MUTEC wraz z transportem CEC TL2N – jako alternatywa dla Transparenta.

Kondensatory w DAC zostały wymienione na Audio Note Copper Foil in Mylar 1uf.

… sprzęt jest non stop włączony i sukcesywnie wygrzewany.


Z kablami Acrolink mam do czynienia po raz pierwszy. Oczywiście znałem je wcześniej oraz miałem styczność, ale nigdy nie posiadałem ich na własność oraz nie miałem okazji poznać ich szkoły grania. Z całą pewnością są to kable projektowane przez wykwalifikowanych inżynierów ponieważ słychać, że jakość użytego materiału jest bardzo wysoka, znacznie wyższa niż średnia na rynku. Przewody te oferuję fenomenalny wgląd w nagranie, wysoką rozdzielczość, precyzję oraz odwzorowują efekty przestrzenne (stereo) doskonale. Grają dużym wolumenem z przekazem powiększonym, duże bryły, blisko słuchacza, są przy tym niesamowicie otwarte. Nieco uspokajają przekaz muzyczny, jakby dodając mu klasy i kultury. Nie są wolne ani pozornie “przymulające”, wręcz odwrotnie – są otwarte, wybitnie przekazują informacje o nagraniu, ale nie są w mojej ocenie zbyt ekspresyjne i nacechowane energią.

Ujmę swoje obserwacje nieco z innej strony – gdy jestem ‘nakręcony’, pełen energii, po jakimś sukcesie i dwóch kawach – wtedy istnieje szansa, że będzie brakowało mi w tych kablach energii, jakby ich spokój wewnętrzny ścierał się z moim nadmiarem energii.

Jeżeli jednak (taki stan jest u mnie rzadki) jestem spokojny, bez natłoku myśli i mam wolny czas, czas na relaks i nic mnie nie goni ani nie wywiera presji – wtedy taki stan rzeczy i ducha współgra z przekazem kabli Acrolink.


MUTEC MC3+ USB

Podczas wizyty u pewnego, zaawansowanego audiofila w Olsztynie (pozdrawiam serdecznie, jeżeli Pan to czyta), miałem okazję przetestować wpływ zegara Mutec MC3+ USB w połączeniu z zegarem wzorcowym 10MHz firmy Cybershaft.

Urządzenia te połączone zostały kablem cyfrowym Oyaide do transportu CEC TL2N który to posiada wejście Word Clock 44.1 Khz.

Byłem poztywynie zaskoczony usłyszaną zmianą, ponieważ spodziewałem się lepszej rozdzielczości, precyzji, większej ilości detali, może zwiększenia szybkości i obawiałem się, czy nie ucierpi na tym sama muzyka. Obawiałm się, że ilość muzyki w muzyce przestanie się zgadzać oraz, że inżynierska precyzja wygra z romantyzmem i mistycyzmem audio.

Okazało się jednak zupełnie inaczej. Otóż, wpięcie zegara sprawiło, że przekaz muzyczny nabrał kultury i ogłady, wybrzmienia stały się znacznie dłuższe a to co zmieniło się diametralnie to przekaz emocjonalny. Zegar wydobył emocje ze śpiewu wokalistki. Nigdy, w mojej historii audio nie słyszałem tego rodzaju zmiany. Zegar wydobył emocje. Zapewne te emocje są następstwem lepszych parametrów technicznych, jednak nie ma to dużego znaczenia, ponieważ takiej zmiany w przekazie muzycznym nie można zignorować. Dzień po wizycie u znajomego – czekałem już na paczkę z zamówionym dla siebie Muteciem.

Teraz odkładam fundusze na 10Mhz zegar precyzyjny który uważam jest niezbędny aby i u mnie wydarzyły się zmiany jakich doświadczyłem podczas wspomnianego spotkania.


Posted

in

by

Tags:

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *